Poboczem !

Oj działo się w ten weekend w Poznaniu, a dokładniej na torze w Przeźmierowie. Wkrótce skrobnę coś więcej, pokażę też najlepszych ujęć kilkanaście (a może i więcej) z toru i nie tylko… No właśnie – nie tylko, bo momentami walka przenosiła się na pobocze – i przykładem niech będzie para Tery – Wodziński ;)

Reklamy

Pojechany weekend

Działo się, oj działo w ten weekend.  W Karpaczu rozegrana została IV runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski. 800 metrów krętej trasy, kilka tysięcy kibiców, ryk silników i kupa dymu ze spalanych w poślizgu opon. W Polsce była to pierwsza tego typu impreza zorganizowana na normalnej drodze. Niech żałuje ten, kto być tam nie mógł ! Ostra rywalizacja na torze, napoczęte barierki ochronne, rozbitych kilka aut – wrażenia niezapomniane. Lubię !

Sobotnie kwalifikacje – Paweł Trela zdobywa 96/100 punktów. Z przyczyn technicznych kwalifikacje zostają przerwane i ponownie odbywają się w niedzielę. Paweł poprawia wynik – 100/100 punktów.

W niedzielę wyłonionych zostaje TOP 16 kierowców. Systemem pucharowym, jeżdżąc w parach, do walki o podium przechodzą – Paweł Trela, Kuba Przygoński, Dawid Karkosik i Marcin Mospinek.

Finałowe rozgrywki – największe emocje !

Ostatnia para – Trela vs Przygoński

Ostatni przejazd zakończony i już po chwili dekoracja – wygrywa Paweł Trela. Kuba Przygoński drugi, trzecie miejsce należy do Dawida Karkosika. Gratulacje panowie !


A na koniec – kibic, którego większość zapamięta …

i bohater drugiego planu ;)

Kolejna runda już 1-2 października na torze w Poznaniu. Do zobaczenia :)

Boooookiem !

10-11 wrzesień 2011 – Karpacz – IV runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski. Piękna sprawa. Szersza relacja wkrótce, a póki co pokażę Wam dwa zdjęcia…Przykra przygoda spotkała Bartosza Stolarskiego, który podczas kwalifikacji… ciut za blisko opon…ciut za blisko barierki … resztę widać. Dobra nowina jest taka, że Bartkowi nic się nie stało a i auto już jest przywracane do driftingowej świetności ;)